Reprezentacja AZS ANS Konin pojechała do Katowic, by wziąć udział w Finale A Akademickich Mistrzostw Polski w Trójboju Siłowym Klasycznym. Naszemu ubiegłorocznemu brązowemu medaliście nie udało się wywalczyć miejsca na podium, jednak znalazł się w pierwszej dziesiątce w swojej kategorii, a silnej konkurencji nie brakowało.
– Trójbój siłowy zawsze cieszy się ogromną popularnością. Składa się z przysiadu ze sztangą, wyciskania sztangi w leżeniu na ławeczce oraz martwego ciągu – tłumaczy Robert Szymański, prezes Klubu Uczelnianego AZS ANS Konin. Dalej wyjaśnia, że w AMP-ach uczestniczą zawodnicy, którzy na co dzień stanowią czołówkę w naszym kraju, ale również inni studenci, którzy chcą się sprawdzić na ich tle. W tym roku w Katowicach pojawiło się około 580 zawodników. Wyraźnie podkreśla, że poziom zawodów był znacznie wyższy niż w ubiegłym roku. – W każdej kategorii było widać, że wyniki, które w zeszłym roku dawały podium, w tym nie wystarczyły, o czym przekonał się Bartosz Sajniak, nasz zeszłoroczny brązowy medalista w kategorii do 105 kg. Mimo że uzyskał w swoim typie łączny wynik lepszy niż rok wcześniej – bo o blisko 70 kg – dało mu to obecnie siódmą lokatę. Zawracam także uwagę, że teraz w jego kategorii wagowej wystartowało 72 zawodników, a rok wcześniej niespełna 60, co znacznie zwiększyło liczbę konkurentów, a przy okazji świadczy o rosnącej popularności dyscypliny – podsumowuje Szymański.
Organizatorem zawodów, które odbywały się od 9 do 11 maja, był AZS Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Prezes naszego KU AZS jak zawsze podkreśla, że imprezie towarzyszyła wspaniała sportowa atmosfera i wzajemna życzliwość, która sprzyja integracji środowisk akademickich.



















