fbpx
  • Czcionka: A A+ A++
  • Interlinia: zresetuj wielkość interlinii włącz większą interlinie+
  • Kontrast: włącz kontrast wyłącz kontrast
  • Mapa strony: mapa strony

‒ To były bardzo udane juwenalia, choć pogoda niezbyt nam dopisała ‒ uważają uczestnicy 17. Juwenaliów PWSZ w Koninie, które odbyły się 13 i 14 maja.
 
W pierwszym dniu na scenie amfiteatru gościli didżeje Gustavo Grand, Alex van ReeVe, Jackob Roenald i Jagna ‒ jedyna dziewczyna za konsoletą, czyli Agnieszka Guzina, studentka drugiego roku bezpieczeństwa wewnętrznego.

W sobotę, nim ruszyły kolejne koncerty, odbyło się oficjalne przekazanie kluczy do bram miasta i uczelni: na ręce przedstawicieli samorządu studenckiego przekazali je Sebastian Łukaszewski, zastępca prezydenta Konina, oraz dr Karina Zawieja-Żurowska, dziekan Wydziału Społeczno-Ekonomicznego. Mimo krążącej burzy i stale kropiącego deszczu, chętnych do zabawy przy muzyce na żywo nie brakowało. Najpierw wystąpił rockowy Manchester, po nim raper Bonson. Po tej rozgrzewce scenę zajęła grupa hiphopowo-triphopowa Pięć Dwa (52 Dębiec), z Hansem na wokalu, który występuje również w rockowej kapeli Luxtorpeda (grała na juwenaliach w zeszłym roku). Jako gwiazda studenckiego święta na zakończenie wystąpiła popowa grupa Loka (Tańczę sam, Prawdziwe powietrze). Choć nie śpiewała, wiele ciepłych słów od studenckiej braci zebrała prowadząca imprezę Paulina Roszak (logistyka).

‒ Zaliczamy tegoroczne święto młodości do bardzo udanych. No i oczywiście planujemy już kolejne juwenalia – zapewniła Basia Lewandowska, szefowa samorządu studenckiego.
aria 
 
32630_img_8340_1
32631_img_8369_1
32632_img_8387_1
32633_img_8401_1
32634_img_8429_1
32635_img_8442_1
32636_img_8464_1
32637_img_8509_1
32638_img_8541_1
32639_img_8556_1
32640_img_8588_1